Arrow
Arrow
Shadow
ArrowArrow
Slider

SKINCODE Krem rozjaśniający z ochroną przeciw UV SPF 12

SKINCODE Krem rozjaśniający z ochroną przeciw UV SPF 12
Opis na Zajawce

Krem na dzień dla cery z widocznymi przebarwieniami.

Cera normalna, sucha.

Stosować każdego poranka na oczyszczoną skórę twarzy i szyi. Delikatnie wmasować okrężnymi ruchami, aż do całkowitego wchłonięcia. Dla uzyskania najlepszych efektów stosować po uprzednim nałożeniu Emulsji kojąco-rozjaśniającej. Powtarzać aplikację przy przedłużającej się ekspozycji na słońce.

Idealny krem na dzień dla cery z widocznymi przebarwieniami. Dzięki zawartości innowacyjnego składnika aktywnego Biowhite®, plamy i przebarwienia pigmentacyjne zostają wybielone, proces powstawania nowych przebarwień zostaje zahamowany, a przy dłuższym, regularnym stosowaniu rozjaśnia się koloryt cery. Intensywnie nawilża skórę oraz chroni przed szkodliwym promieniowaniem UV i wolnymi rodnikami. Pozostałe składniki aktywne o silnych właściwościach higroskopijnych, absorbują nadmiar sebum, matują cerę, działają wygładzająco i mineralizująco. Idealny do stosowania przez cały rok.

Składniki aktywne:

CM – Glucan - (karboksymetylo-beta-glukan) pobudza komórki skóry do odnowy i wzmacnia jej mechanizm obronny; składnik łagodzący, przywraca skórze prawidłowe funkcjonowanie i polepsza jej jędrność.

 

Filtr UVA&UVB - połączenie filtrów UVA (Butyl Methoxydibenzoylmethane) i UVB (Ethylhexyl Methoxycinnamte) pozwala na uzyskanie szerokiego spektrum ochrony przeciw szkodliwemu promieniowaniu słonecznemu, a przez to zahamowanie przedwczesnego starzenia się skóry.

 

Biowhite® - (ekstrakt ze skalnicy rozłogowej, z winogron, morwy, tarczycy bajkalskiej) – czynnik o właściwościach zapobiegających powstawaniu przebarwień i silnie wybielających.

 

Czynnik matujący (Nylon 12) – wprowadza matowy, ujednolicony wygląd cery.

 

Dwutlenek tytanu – filtr przeciw promieniowaniu UVA i UVB, jak również czynnik matujący.

 

Kaolin - posiada niezwykłe właściwości absorpcyjne, ujednolica koloryt skóry, matuje.

 

Hydrolit-5 (Pentylene Glycol, Glycerin, PEG-8, Caprylyl Glycol, Sodium Polyacrylate) - podnosi stopień bezpieczeństwa mikrobiologicznego poprzez zdolność wiązania wolnej wody; działa nawilżająco na skórę.

 


30 ml

TEST REDAKCJI

Magda: Mam przebarwienia na skórze i jestem po 30.tce, zatem pierwsze oznaki starzenia - jak drobne zmarszczki, niestety już zauważam. Od czasu wystąpienia przebarwień, nie opalam się. Owszem, ma to swoje dobre strony, ponieważ dzięki mocnej ochronie przeciwsłonecznej, którą stosuję, moja skóra znacznie wolniej się starzeje.  Mimo wszystko walczę z przebarwieniami. 

Po raz pierwszy stosuję kremy SKINCODE. Robią bardzo dobre pierwsze wrażenie. Pięknie wykonane opakowania. Od razu widać, że jest to przemyślana kolekcja. Kosmetyki mająbardzo ciekawy, innowacyjny skład. Każdy produkt jest uzupełnieniem następnego. Ja testuję Emulsję kojąco-rozjaśniającą, Krem rozjaśniający z SPF 12 i Emulsję ochronną z SPF50+. Tych trzech produktów używam od tygodnia, zatem dopiero rozpoznaję korzyści, ale obiecuję, że po miesiącu napiszę dalszą relację.

Krem rozjaśniający z ochroną przeciw UV SPF 12 SKINCODE już po nałożeniu delikatnie rozjaśnia skórę, dzięki czemu jej koloryt wyrównuje się.

Bardzo dobrze nawilża i wygładza skórę. Ma działanie matujące, skóre nie świeci się, co w moim przypadku jest ważne szczególnie latem.

Ma bogatą konsystencję. Łatwo rozprowadza się na skórze i szybko wchłania. Stanowi również bardzo dobrą bazę pod makijaż. Używałam już kilku podkładów na ten krem i żaden się nie zważył, nie ścierał.

Krem zawiera SPF 12, więc nie tylko ma działanie wybielające, ale również ochrania skórę przed promieniowaniem słonecznym. Można go zatem stosować zarówno na dzień, jak i na noc.

Aplikuję ten krem na Emulsję kojąco-rozjaśniającą SKINCODE, dzięki czemu wzmacniam rozjaśniające działanie kremu.

Duży plus za opakowanie. Jest to szklany słoiczek z dołączoną szpatułką do nabierania kremu. Dzięki takiemu rozwiązaniu nie zanieczyszczamy kremu dotykając go palcami.

Po trzech miesiącach:

Krem stosuję codziennie według wcześniejszego schematu, używając wcześniej emulsji rozjaśniejącej. Przebarwienia stały się praktycznie niewidoczne. Nie potrzebuję używać już korektora, maskującego różnicę w pigmentacji. Najszybciej zniknęły przeparwienia "najświeższe", zaś te, które mam od roku są zdecydowanie wybledzone.

Krem jest bardzo wydajny, zostało jeszcze pół słoiczka, a zatem zapewne do jego skończenia przebarwienia całkowicie zniknął.

 

Share this product