Jak rozpoznać...

Jak rozpoznać...

...oryginalne kosmetyki z minerałami z Morza Martwego?

Na rynku jest wiele preparatów, które są promowane jako kosmetyki z Morza Martwego.
Tymczasem zdarza się, że zawarta w nich sól wcale nie jest tą „prawdziwą”, a to oznacza, że nie mają takich właściwości (regenerujących, odżywczych) na skórę jak oryginalne produkty z minerałami z Morza Martwego. Podpowiadamy, jak nie dać się nabrać na podróbki i czym charakteryzują się oryginalne kosmetyki.
Morze Martwe jest najniżej położonym miejscem na Ziemi, 417 m p.p.m. Aż 30% tego wyjątkowego morza stanowią minerały (w oceanach to tylko 3%, w Bałtyku – 0,8%), resztę – woda. Można powiedzieć, że jest to największe naturalne SPA na świecie – bogate aż w 21 minerałów, z których ponad połowa nie występuje nigdzie indziej. Najważniejsze z nich to: magnez (35 razy więcej niż w Oceanie Atlantyckim), potas (20 razy więcej), wapń (42 razy więcej), sód, chrom, cynk, mangan, miedź oraz bromki (najwyższe stężenie w wodach na świecie, 80 razy więcej niż w Oceanie Atlantyckim), jodki, siarczany, węglany i chlorki. Nazywane jest morzem rekordów i kopalnią minerałów. Podstawowymi składnikami stosowanymi w oryginalnych kosmetykach są sól morska z Morza Martwego oraz błoto.

Czym charakteryzuje się sól z Morza Martwego?
Sól z Morza Martwego jest solą potasowo- -magnezową, a nie sodowo-chlorową, jak sól kamienna. Dzięki temu jej kryształy są bogate w:
• magnez, którego jony przenikając w głąb skóry tworzą w niej wodne rezerwuary, reminalizują ją i normalizują pracę gruczołów łojowych,

• potas regulujący gospodarką wodną całego organizmu oraz zwiększający odporność skóry na działanie czynników zewnętrznych,
• wapń o działaniu przeciwalergicznym i przeciwzapalnym,
• brom, który bierze udział w tworzeniu hormonu AMP odpowiedzialnego za procesy złuszczania i regeneracji skóry.

Jak rozpoznać, że sól naprawdę pochodzi z Morza Martwego?
• Warto sprawdzić skład INCI na opakowaniu produktu. Jeśli deklarowany produkt to sól z Morza Martwego, jego INCI powinno zawierać następującą informację: Dead Sea Salt- 100%. Jeśli mamy do czynienia z „inspiracją”, to INCI wygląda następująco: Maris Salt – 100%, czyli sól morska, a więc sodowo-chlorowa, gdyż woda morska w 97% składa się z tradycyjnej soli kuchennej (chlorku sodu NaCl).

Możesz nawet spotkać się z informacją, że produkt zawiera sodium chloride / NaCl, czyli nic nie wnoszącą do naszej urody oraz zdrowia klasyczną sól kuchenną dla niepoznaki zabarwioną na określony kolor.
• Kolor też jest bowiem wskazówką – sól kuchenna jest biała, a sól morska ma ciemniejszy, brudny odcień. Uważaj jednak na barwniki (patrz: punkt wyżej).
• Ważny jest też… smak! Oczywiście ten sprawdzamy wyłącznie wtedy, jeśli sól nie zawiera dodatkowych składników, takich jak olejki eteryczne czy wyciągi ziołowe. Sól z Morza Martwego w przeciwieństwie do klasycznej soli jest gorzka w smaku.
• Sól z Morza Martwego jest mocno uwodniona, co oznacza, że długo po otworzeniu opakowania sól będzie sprawiała wrażenie mokrej, wręcz oleistej. Nawet jeśli po jakimś czasie straci swoją wilgotność, to i tak po ściśnięciu jej w dłoni pozostawi po sobie oleisty ślad. Takich właściwości nie posiada zwykła sól kuchenna.
• Aby mieć pewność, że kupujesz oryginalny kosmetyk z Morza Martwego, najlepiej dokonywać zakupów wyłącznie u sprawdzonych importerów, posiadających certyfikaty autentyczności produktów. Sami producenci kosmetyków to w większości firmy z Izraela lub Jordanii. Do takich kosmetyków należą marki: See See i -417.

Dobroczynne kąpiele w soli morskiej
Badania przeprowadzane przez naukowców z Uniwersytetu Birmingham w Wielkiej Brytanii potwierdziły, że kąpiele w wodach o dużej zawartości magnezu znacznie zwiększają poziom magnezu w krwi. Taka kąpiel, aby była skuteczna, powinna trwać około 15-20 minut i mieć temperaturę 37 stopni C. Wyniki tych badań potwierdzają, że kąpiele magnezowe nie tylko silnie nawilżają skórę poprzez wzrost zawartości wody w korneocytach, zmniejszają szorstkość skóry i wzmacniają jej naturalną barierę ochronną, ale i łagodzą niektóre stany chorobowe, takie jak atopowe zapalenie skóry, łuszczycę, trądziki, reumatyzm, grzybice, egzemy oraz łojotokowe zapalenie skóry.
Kąpiele w magnezowych solankach Morza Martwego są również niezwykle pomocne w leczeniu nerwic
i depresji, wspomagają proces odtruwania organizmu i wydalania produktów przemiany materii, takich jak
mocznik, kwas mlekowy czy kreatynina, dlatego polecane są sportowcom po ciężkich treningach. Kąpiel
taka ma również niebagatelny wpływ na zmniejszenie napięcia mięśniowego, kości i stawy. Co więcej,
wpływa na regulację wydzielania hormonów tkankowych, m.in. serotoniny, co powoduje wprowadzenie organizmu w stan błogostanu i relaksu.
Peeling solny pozostawia skórę miękką i jedwabistą w dotyku, a usuwając martwy naskórek zwiększa
działanie składników aktywnych zawartych w innych produktach, takich jak maski, kremy, balsamy, produkty
ujędrniające i antycellulitowe.

Błoto z Morza Martwego
W oryginalnych kosmetykach z Morza Martwego często wykorzystuje się też bogate w minerały błoto – czasami mylone z glinką. Błoto z Morza Martwego od zwykłej glinki wyróżnia przede wszystkim zapach i kolor. Błoto pachnie niezbyt atrakcyjnie, zaś glinki są bezzapachowe. Ponadto naturalne, mokre błoto ma kolor czarny. Błoto suszone na słońcu zachowuje wszystkie swoje właściwości, ale zmienia kolor na szaro-brązowy, przez co czasami może być mylone z glinkami.
Błoto z Morza Martwego to praktycznie cała tablica pierwiastków, z czego aż 45% stanowi cenna sól, 5% to biomasa, a pozostałe 50% to woda morska. Błoto normalizuje pracę gruczołów łojowych, oczyszcza skórę, przyśpiesza procesy regeneracyjne. Łagodzi stany zapalne i wspomaga leczenie wielu dermatoz. Przywraca skórze blask, koloryt i jędrność. Może być wykorzystywane w zabiegach na twarz, ciało i włosy, a efekty jego działania widoczne są już po pierwszym zastosowaniu.

 

Skomentuj

Komentujesz jako Gość.