Cookies

Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych w naszym portalu, dostosowania ich do indywidualnych potrzeb każdego użytkownika, jak również dla celów statystycznych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszych serwisów internetowych, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.

Arrow
Arrow
Shadow
Slider

TEST.AVA Maska żelowa bio-rokitnik

TEST.AVA Maska żelowa bio-rokitnik

Wiosna to odrodzenia i młodości. Testujemy maseczkę, która zwana jest także zastrzykiem młodości.

Rokitnik jest rośliną leczniczą. Jego owoce są bogate w witaminy i mikroelementy: zawierają 2,4 razy więcej witaminy C niż czarna porzeczka, witaminy: E, F, K, P, kwas foliowy, prowitaminę A i D, antocyjany, flawonoidy, fosfolipidy, garbniki, nienasycone kwasy tłuszczowe oraz makro i mikroelementy, m.in. mangan, żelazo, bor.

Od lat wiadomo, że maseczki kosmetyczne z owoców rokitnika poprawiają wygląd cery i opóźniają jej starzenie się.

Ta wiedza i możliwości rokitnika zostały wykorzystane przez laboratorium AVA do stworzenia receptury maski z ekstraktem z Bio-Rokitnika.

Ważne jest to, że składniki wykorzystane do wyprodukowania maseczki pochodzą z upraw ekologicznych, co potwierdza certyfikat Ecocert.

Formuła maseczki jest żelowa, przez co tworzy na skórze przeźroczysty film. Dzięki tej formule skóra staje się lepiej nawilżona i mocno napięta.

Starannie wyselekcjonowane składniki aktywne zapobiegają powstawaniu zmarszczek, ujędrniają skórę i przeciwdziałają jej wysuszeniu. Aktywne składniki maseczki to:

  • Kompleks BIO-rokitnik z owoców rokitnika - opóźniający starzenie się skóry
  • Kwas hialuronowy - intensywnie nawilżający
  • Ekstrakt z chabra bławatka - działający kojąco, łagodzący podrażnienia
  • Karagen - pozyskiwany z czerwonych wodorostów, dzięki swojej unikalnej strukturze, zwiększa nawilżenie skóry.

 Maskę testowała dla nas Karina, przez trzy tygodnie, dwa razy w tygodniu, przestrzegając następującej procedury.

Najpierw, na zwilżoną skórę nakładała maskę enzymatyczną AVA. To bardzo dobry sposób na oczyszczenie naskórka zarówno z martwych komórek, nadmiaru sebum oraz zanieczyszczeń z kosmetyków i środowiska. Maska enzymatyczna AVA zawiera enzymy papainę i bromelinę, które łagodnie rozpuszczają zanieczyszczenia i odblokowują pory. Warto wykonywać takie oczyszczanie skóry, ponieważ wtedy maseczka znacznie lepiej działa, wykorzystujemy wszystkie wartościowe składniki z maseczki.

Następnie Karina nakładała maskę z ekstraktem z Bio-rokitnika. Jej relacja poniżej:

Maska ma płynną, żelową konsystencję. Bardzo łatwo rozprowadza się po twarzy. Ma delikatny roślinny zapach, który jest bardzo subtelny, więc przez osoby mniej wrażliwe może być niewyczuwalny. Po nałożeniu maseczki jest natychmiastowe uczucie odświeżenia, nawilżenia skóry. Po chwili skóra staje się lekko napięta. Po wchłonięciu maseczki, ok 15-20 min, należy ją zmyć płynem micelarnym.

Już po pierwszym użyciu zauważyłam, że skóra jest bardzo wygładzona i dobrze nawilżona. Po trzech tygodniach stosowania zauważyłam, ze skóra wygląda na zdrowszą, jest bardziej sprężysta i lepiej napięta. Maska ma właściwości liftingujące i przeciwzmarszczkowe.

Maseczka jest bardzo wydajna. Cena ok.27 PLN/30 ml.

Komentarze (2)

  • 92ana

    92ana

    01 maj 2013 o 10:44 | #

    Miałam okazję przetestować produkt firmy AVA. Maseczka jest rewelacyjna, doskonale nawilża i napina skórę. Ma działanie przeciwzmarszczkowe i ujędrniające. Najważniejsze, że nie uczula! Jest oparta na naturalnych składnikach i nie powoduje podrażnień. Myślę, że warto wydać to 27 zł, bo efekt jest naprawdę widoczny. Produkt jest zdecydowanie wart swojej ceny, tubka ma pojemność ok. 30 ml ale jest bardzo wydajna (dzięki żelowej konsystencji). Do stosowania zachęcam szczególnie osoby, które nie mogą znaleźć produktu odpowiedniego dla siebie przez to, że po stosowaniu maseczek występują u nich reakcje alergiczne. Warto ją wypróbować, ja byłam pozytywnie zaskoczona:)

    odpowiedź

  • _Saszka_

    _Saszka_

    19 maj 2013 o 19:38 | #

    Byłam trochę sceptycznie nastawiona do żelowej konsystencji maseczki, ponieważ przy poprzednich doświadczeniach z kosmetykami w żelu na mojej skórze pozostawał tłusty, łuszczący się film. Z maseczką AVA było inaczej.
    Niewielkie opakowanie zmieściło się w mojej małej majówkowej kosmetyczce, dzięki czemu po całym dniu na słońcu mogłam zafundować mojej cerze ukojenie i nawilżenie w postaci maski z bio-rokitnikiem.
    Nakładam ją co 3 dni od miesiąca i zauważyłam, że poziom nawilżenia mojej skóry wyraźnie się poprawił. Nawet przy katarze skóra na nosie pozostaje nienaruszona, podczas gdy wcześniej, na skutek ciągłego pocierania chusteczką, nieznośnie się łuszczyła.
    Maseczka ma bardzo delikatny świeży zapach, który nie 'kłóci się' z innymi kosmetykami. Myślę, że ze względu na właściwości napinające sprawdzi się również przy cerze dojrzałej, dlatego zamierzam zakupić ją w prezencie dla Mamy ;)

    odpowiedź

Skomentuj

Komentujesz jako Gość.